Powiat w opinii Radnych: „Dziadownia” czy Bizancjum?

Na 60 sesji Rady Powiatu, która odbyła się 23 stycznia powtórnie głosowano nad przyjęciem projektu budżetu. Przedstawiono autopoprawki do tego projektu.

Skarbnik Powiatu J. Worowski stwierdził, że otrzymano środki z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na zadanie rozbudowa drogi Lubzina – Okonin I etap – 2 mln. 31 tys. 711 zł. Na przebudowę dróg (budowa chodników): Będziemyśl, Wielopole – Nawsie, Niedźwiada, Ocieka, Wiercany – Iwierzyce pozyskano 903 tys. zł, z tego 403 tys. to środki zaplanowane wcześniej, a 500 tys. dołożono przenosząc: 100tys. ze środków na promocję powiatu, 200 tys. ze środków na spłatę odsetek na zaciągnięte kredyty, 100 tys. z rezerwy ogólnej, 54 tys. z przygotowań dokumentów na adaptację szkoły na ZOZ w Sędziszowie.

Image Not Found

Zdj. Profil FB Barbara Traciak

W dyskusji nad tymi poprawkami Wiceprzewodniczący W. Rygiel powiedział, że przyjmuje z ulgą ten projekt, bo chodniki te czekały 9 lat na realizację. Tłumaczył, że gdyby na poprzedniej sesji wyrażono zgodę na propozycje Starosty o przeniesieniu środków z zadania budowy mostu w Nockowej, to nie byłoby mostu, a Powiat straciłby dotację w wysokości ponad 2 mln. zł.

Radny M. Świerad dodał, że „gdyby nie determinacja 11 Radnych, nie byłoby ani złotówki na jakąkolwiek inwestycję na terenie gminy Wielopole”.

Wiceprzewodniczący J. Kiebała zarzucił natomiast Staroście, że jego środowisko trolluje w internecie zachowanie Radnych opozycyjnych, montując filmiki ośmieszające i publikując je w sieci.

Radny Wojdon skierował również swoją wypowiedź do Starosty, że traktuje część powiatu jak ludzi drugiej kategorii, odmawiając inwestycji w tych miejscowościach, z których pochodzą niechętni mu Radni. Dodał też: „Wkradła się tutaj polityka, a nie gospodarność” , a Radni PiS donoszą do władz partyjnych na tych członków PiS, którzy nie podporządkowują się decyzjom Starosty.

Na pytanie dotyczące konkretnych zadań „chodnikowych”, Starosta podał dokładne liczby. I tak: chodniki:

Wiercany – Iwierzyce – 150m

Niedźwiada – 132m

Będziemyśl – 155m

Wielopole – Nawsie – 194m

Ocieka – 152m

Dokładny koszt budowy nie jest jeszcze znany, bo nie przeprowadzono przetargów.

W głosowaniach przyjęto autopoprawki i cały projekt budżetu.

Radni przyjęli też uchwały:

  1. W sprawie przejęcia przez PUP zobowiązania do pokrycia wkładu własnego w formie wkładu pieniężnego w zakresie realizacji projektu „Aktywizacja zawodowa osób młodych i wsparcie rozwoju przedsiębiorczości w ramach Funduszy Europejskich dla Podkarpacia”.
  2. W sprawie realizacji projektu „Aktywizacja osób bezrobotnych z powiatu ropczycko – sędziszowskiego w ramach programu regionalnego Fundusze Europejskie dla Podkarpacia”.
  3. W sprawie przyjęcia „Programu korekcyjno- edukacyjnego dla osób stosujących przemoc domową w powiecie ropczycko – sędziszowskim”.
  4. W sprawie przyjęcia „Programu psychologiczno – terapeutycznego dla osób stosujących przemoc domową”.
  5. W sprawie przyjęcia „Powiatowego programu rozwoju pieczy zastępczej na lata 2024 – 2-26 w powiecie ropczycko – sędziszowskim”.
  6. W sprawie nabycia nieruchomości (dotyczy działek w obrębie autostrady w rejonie Czarnej Sędziszowskiej)

Następnie poddano pod głosowanie przyjęcie apelu Rady Powiatu w sprawie pozyskania dodatkowych środków finansowych na ochronę zdrowia w Powiecie. Apel ma być wystosowany do Premiera Rządu. Czytamy w nim m.in.: „ Rada Powiatu Ropczycko – Sędziszowskiego wnosi o przekazanie z budżetu państwa kwoty 10 mln. zł. z rezerwy Prezesa Rady Ministrów na planowane prace inwestycyjne budynku przejętej szkoły podstawowej w Sędziszowie Małopolskim na potrzeby Szpitala Powiatowego im. Św. Ojca Pio (…)”.

Wiceprzewodniczący W. Rygiel stwierdził, że tak napisany apel nie ma szans na uwzględnienie. Należy zamieścić w nim – jeśli nie szczegóły i koszty inwestycji – przynajmniej argumenty, które za nim przemawiają.

Po przerwie w obradach do apelu dodano : „ (…) na planowane prace inwestycyjne I etapu rozbudowy szpitala (…) w zakresie rozbudowy zakładu pielęgnacyjno – opiekuńczego, co zwiększy liczbę łóżek o ok. 50%” oraz: „Deklarujemy podjęcie działań zmierzających do rozwoju infrastruktury szpitala (…) w oparciu o pozyskane środki z przedmiotowej rezerwy, jak też z innych źródeł”.

W takiej formie apel został przegłosowany.

Starosta W. Darłak podziękował Radzie za uchwalenie projektu budżetu, ale dodał, że zabranie środków z Promocji Powiatu zuboży dotąd wspierane z tych funduszy kluby sportowe, zespoły pieśni i tańca itd.

Radny M. Świerad określił wypowiedź Starosty jako „obłudną” i „fałszywą”. Przypomniał, że Starosta przestał finansować np. międzynarodowy Turniej Jerzego Kipy. Dodał, że przez 7 lat sprawowania urzędu Starosty przez W. Darłaka na działy Promocji  oraz Kultury i Sportu wydatkowano ok. 7 mln. zł. Zaapelował do Wiceprzewodniczących i Komisji Rewizyjnej o przedstawienie sprawozdania z informacją, na co te środki zostały przeznaczone.

Wiceprzewodniczący J. Kiebała powiedział, że Starosta przedstawił Radnych opozycyjnych „jako tych złych, którzy zabrali biednym dzieciom, harcerzom, tancerzom”. Zapytał, jakie są koszty imprez organizowanych przez Starostwo.

Radny J. Broda wyraził opinię: „Brakuje na liście szczytnych celów, które pan obciął, cyklicznej imprezy, nazwę ją „amoralnej”, której pan również patronuje (…), z której, w eterze słychać, co niektórzy na raczkach wychodzą. I to wszystko za pieniądze Powiatu”.

Wiceprzewodniczący W. Rygiel zapytał: ile będzie kosztowała Gala Sportu, na co szły środki z Promocji? Na jakie media? Dlaczego na biesiadę na Gali są środki, a na przejazdy i sprzęt dla sportowców już nie?

Radna B. Frysztak wymieniła kilka wielkich imprez okolicznościowych, które zgromadziły tłumy, ale ich organizacja nie była aż tak kosztowna jak Gala Sportu. Zażądała też wyjaśnień odnośnie finansowania przez Powiat jednego z portali informacyjnych.

Starosta W. Darłak zobowiązał się do odpowiedzi na te pytania – na piśmie.

Wiceprzewodniczący W. Rygiel domagał się odczytania zaleceń z Programu Naprawczego ZOZ, gdyż nie są one znane Radzie. Przypomniał, że straty ZOZ rok do roku wyniosły 400%. Ponadto ciągle toczą się procesy sądowe, a szefowa lokalnego oddziału ZZPiP jest szykanowana. Określił tu Powiat mianem „dziadowni”. Zapowiedział wniosek do Komisji Rewizyjnej o sprawdzenie, czy liczba kontroli zleconych przez dyrektora ZOZ wobec przewodniczącej Związku Zawodowego jest podobna do liczby kontroli  innych pracowników. Domagał się również informacji dotyczących okulisty, endokrynologa i dermatologa. Wnosił też do Zarządu o reakcję w sprawie parku przy DPS w Lubzinie. Drzewa są pomnikami przyrody, ale ich konary zagrażają bezpieczeństwu ludzi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *