Ostatnia sesja Rady Powiatu. Sukcesy i niesmak

22 marca odbyła się ostatnia w tej kadencji sesja Rady Powiatu. Na początku informację o stanie bezpieczeństwa i porządku publicznego za 2023 rok zaprezentował Komendant PP Roman Zawiślak. Stwierdził, że w powiecie jest mniej przestępstw niż w latach ubiegłych przy jednoczesnym wzroście wykrywalności. Zaznaczył też potrzebę odtworzenia posterunku w Wielopolu Skrzyńskim. Radny J. Kiebała zapytał o możliwość spięcia kamer miejskich w centrum monitoringu. Komenda PP nie posiada jednak pomieszczenia do utworzenia takiego centrum.

Image Not Found

Informację o stanie bezpieczeństwa w zakresie ochrony przeciwpożarowej przedstawił  komendant powiatowy PSP w Ropczycach st. bryg. Łukasz Szopa. Radny Piotr Bała zapytał czy wobec zagrożeń ze strony Rosji są w powiecie schrony. Komendant Ł. Szopa odpowiedział, że są dwa na terenie powiatu – jeden w Wielopolu Skrzyńskim pod Urzędem Gminy, natomiast drugi jest w Sędziszowie, ale został przebudowany i nie spełnia wymogów.

Następne sprawozdanie przedstawiła dr n. wet. Katarzyna Bizoń, powiatowy lekarz weterynarii. Na zapytania dotyczące zboża z Ukrainy i nadmiernej populacji wilków odpowiedziała, że zwierzętami dzikimi zajmuje się Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, która zleciła działania odstraszające. Natomiast informacje o obrocie zbożem technicznym z Ukrainy posiada inspekcja sanitarna.

Informację dotyczącą stanu bezpieczeństwa sanitarnego w powiecie przedstawił Wacław Tobiasz, dyrektor Sanepid w Ropczycach. Powiedział m. in., że w produktach sprowadzanych: miód, mąka, oleje – nie stwierdzono przekroczeń norm. Jeśli zaś chodzi o posiłki w szpitalu powiatowym, to kontrola odbyła się w tym tygodniu, a protokół będzie gotowy za kilka dni.

Na sesji podjęto uchwały, m.in.:

  1. W zakresie rehabilitacji zawodowej i społecznej osób niepełnosprawnych, na które przeznacza się środki z PFRON w 2024 roku.
  2. W zakresie powierzenia Gminie Ostrów zarządzania odcinkiem drogi powiatowej w Kozodrzy.
  3. W sprawie zmian w budżecie powiatu.

Następnie głos zabrał starosta Witold Darłak, który przedstawił sprawozdanie z prac Zarządu Powiatu w ostatniej kadencji. Wymienił m. in.:

  1. Największe inwestycje mostowe: przebudowy/budowy mostu na Wielopolce w Kozodrzy, przez potok Budzisz w Sędziszowie, przez potok Niedźwiadka w Niedźwiadzie, przez potok w Gnojnicy, w Bystrzycy, Brzezinach.
  2. Największe inwestycje drogowe: przebudowy i remonty dróg w Górze Ropczyckiej, Gnojnicy, Brzezinach, Sędziszowie, Lubzinie, Klęczanach, Nockowej, Niedźwiadzie i Ociece.
  3. Chodniki w miejscowościach: Ocieka, Niedźwiada, ul. Wyszyńskiego Ropczyce, Kozodrza, ul. Grunwaldzka Sędziszów, Kamionka, Lubzina, Nawsie, Czarna Sędziszowska, ul. Witosa Ropczyce, Szkodna, Skrzyszów, Wiercany

W tej kadencji wydatki drogowe wyniosły około 100 mln zł.

Kluczowe inwestycje w zakresie opieki zdrowotnej:

  1. Rozbudowa szpitala w Sędziszowie
  2. Nowoczesny oddział rehabilitacji neurologicznej
  3. Zakup rezonansu i tomografu
  4. Termomodernizacja przychodni
  5. Przebudowa kotłowni w szpitalu
  6. Rozbudowa przyszpitalnej instalacji tlenowej

Obiekty użyteczności publicznej:

– budowa i przebudowa boisk szkolnych, sanitariaty i winda w DO w Rudzie, „cyfrowy powiat”, remont zabytku – siedziby PCEK i ogrodzenia, modernizacja monitoringu przeciwpowodziowego, przedszkole przy SOS-W, przebudowa sali audytoryjnej w ZS im. J. Zwierza, wirtualna strzelnica, ekopracownia

Wykonano remonty w szkołach ponadpodstawowych.

W zakresie pomocy społecznej: remont DPS w Lubzinie i w Rudzie.

W zakresie prewencji – zakupiono: samochody dla PSP i dla Policji, a także tor przeszkód dla MDP.

W sumie Powiat wydał na wszystkie inwestycje ponad 161 mln. zł.

Starosta odniósł się też do wyroku sądu w sprawie anonimu. Sąd umorzył sprawę (o tym w osobnym artykule). Przytoczył także liczby obrazujące wydatki na inwestycje drogowe w powiecie za poprzednich kadencji i obecnie:

W latach 2002 – 2006: ok. 11mln, czyli w przeliczeniu na 1 mieszkańca – 167zł

W latach 2006 – 2010: ok. 37mln (na 1 mieszkańca 526zł)

Za kadencji Starosty Ziemińskiego: ok. 43mln (na 1 mieszkańca 597zł)

Za kadencji Starosty Darłaka: 99mln (1345zł na 1 mieszkańca)

Na przeliczenia Starosty zareagował Wiceprzewodniczący Rady, Wiesław Rygiel. Powiedział m.in.: „Za moich czasów nie było pomocy unijnej. Porównywanie tych kadencji to opowiadanie bajek. (…) Powiat był na 13 miejscu w Polsce na podstawie sprawozdań finansowych. (…) to nie są, panie Starosto, kupowane za 7000zł tytuły „Mecenas Wiedzy” i nie wiem za ile tysięcy Platynowy Lider Inwestycji”.

Radny J. Kiebała domagał się uzupełnienia danych o podanie kwot budżetu, jakimi dysponował Powiat w kadencjach podanych przez Starostę do porównań.

Radny P. Bała prosił o wyjaśnienie, dlaczego Powiat sprzedaje część działki przy kolumnie transportu przy ZOZ prywatnemu przedsiębiorcy. Jaki jest w tym interes Powiatu? Działki powinny być najpierw wycenione, a ich sprzedaż powinna być zaopiniowana przez Radę. Nie było też w tej sprawie procedowania w Komisjach. Zaapelował o zaniechanie działań, zmierzających do sprzedaży atrakcyjnych działek na koniec kadencji.  

Radny M. Świerad zwrócił uwagę na nieproporcjonalny podział środków. Gminy Wielopole i Iwierzyce otrzymały z tej puli 161 mln tylko po ok. 12 mln. Zapytał też, dlaczego pracownicy ZOZ mają odbijane od pensji składki zusowskie, a nie są one odprowadzane. Dodał, że przez 8 lat rządził PiS – „od sołtysa do senatora”, a środki, które Powiat otrzymywał, to kropla w morzu. Ponowił też pytanie o koszt Gali Sportu, bo wg plotek to ponad 100 tys. zł.

Radna A. Sroka podziękowała za drogę Okonin – Lubzina i dodała, że ma nadzieję, iż przyszły zarząd znajdzie środki na wykonanie chodnika, o który walczą mieszkańcy Przymiarek.

Radny J. Broda nazwał Starostę „cezarem” i odśpiewał mu „100 lat”. Stwierdził, że do gminy Iwierzyce dotarły pieniądze tylko na wyprostowanie barierki.

Radna B. Frysztak powiedziała, że mieszkańcy powiatu są dezinformowani w temacie inwestycji, że manipuluje się opinią publiczną. Dodała: „Nie kandyduję nie dlatego, że mi zabroniono. Podjęłam tę decyzję 2 lub 3 miesiące wcześniej”.

Na sali obrad obecni byli przedsiębiorcy, właściciele firmy piorącej dla ZOZ, której nie dopuszczono do przetargu. Chcieli zabrać głos. Przewodniczący J. Rojek nie zezwolił im na to, pomimo apeli kilku Radnych, i zakończył sesję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *