Niezwykłe Jasełka ropczyckiej Ochronki

25 stycznia 2024r. Jasełka zorganizowane przez ropczycką Ochronkę zgromadziły w CK w Ropczycach mnóstwo gości. Wśród wypełnionej po brzegi sali,  w pierwszym rzędzie zasiedli m.in. Wiceburmistrz Ropczyc Marek Misiura, Przewodniczący RM Grzegorz Bielatowicz, Zastępca Przewodniczącego Teresa Rachwał, Dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego Dorota Bieszcz-Daniluk.  

Image Not Found

Reżyserem i  scenarzystą tegorocznych Jasełek była Siostra Dyrektor Barbara Szeliga, która, jak sama wspomniała, zmieniła nieco ich koncepcję i po raz pierwszy w organizację zaangażowała rodziców. I tak na scenie najpierw pojawiły się anioły, w których role wcieliły się mamy przedszkolaków, potem pastuszkowie, grani przez tatusiów dzieci.

Ale mimo pląsających/tańczących wesoło i roześmianych anielskich mam i tańczących profesjonalnie wokół ogniska góralskich ojców, tak naprawdę całe show skradły rozkoszne „owieczki”, śliczne „gwiazdeczki” i uroczy mali tancerze. Wystarczyło, aby przebrani w stroje owieczek 3 i 4-latkowie wybiegli na scenę, a na twarzach widzów od razu pojawił się przysłowiowy „banan”. Wyrazy uznania należą się organizatorce, bo nauczenie 5 i 6-latków nawet prostych układów choreograficznych wymaga na pewno wielu godzin ćwiczeń i dużych pokładów cierpliwości. Ale trzeba przyznać, że dzieciaki spisały się na medal. Piękne stroje, scenografia, gra ożywiły – po raz kolejny – tę niezwykłą historię sprzed dwóch tysięcy lat. Widzowie mogli towarzyszyć Józefowi i Maryi w ich wędrówce do Betlejem, dzielić z nimi niepokój, smutek i samotność wśród zabieganych i zajętych tylko sobą ludzi, a na koniec radość z narodzenia Dzieciątka. W finałowej scenie Józef i Maryja z małym Jezusem na ręku zgromadzili przy szopce wszystkich uczestników tego wydarzenia. Aniołowie, pastuszkowie, śliczni krakowiacy, mali tancerze radośnie śpiewali kolędy, a ten niezwykły nastrój udzielił się publiczności, która już po pierwszych wersach przyłączyła się do śpiewających aktorów.

Po  przedstawieniu siostra Barbara złożyła życzenia, aby nowy rok był dla wszystkich dobry  i błogosławiony  i podziękowała za zaangażowanie w organizację Jasełek, szczególnie Agnieszce Róg za przygotowanie choreografii, Józefie Fornek za uszycie kostiumów dla owieczek, Krystianowi Kubackiemu za skonstruowanie szopki, a najbardziej aktorom – rodzicom i dzieciom, dzięki którym to przedstawienie się odbyło.   

Jasełka – historia znana chyba każdemu. Czy może się znudzić? Po oglądnięciu takiego przedstawienia odpowiedź może być tylko jedna – oczywiście, że nie. Zwłaszcza w wykonaniu takich małych słodziaków. Trudno wyobrazić sobie okres Bożonarodzeniowy bez tej opowieści o narodzeniu Jezusa. To jak święta bez choinki, ryby na wigilijnym stole, łamanego przy życzeniach opłatka (a co dla niektórych bez Kevina w telewizji). Ale Jasełka to również opowieść o nadziei, a czym byłoby życie bez niej?

Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found
Image Not Found

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *